Urządzenia cyfrowe a dzieci. Jakie zagrożenia czyhają w sieci?

Czytaj dalej
Bądź czujny. Internet wciąga. Chroń dzieciństwo Twojego dziecka

Urządzenia cyfrowe a dzieci. Jakie zagrożenia czyhają w sieci?

Bądź czujny. Internet wciąga. Chroń dzieciństwo Twojego dziecka

Korzystanie z urządzeń cyfrowych przez dzieci, takich jak telefon - najczęściej typu smartfon, tablet, laptop, może się wiązać z pewnymi zagrożeniami. Do najczęściej wymienianych należą te związane z kontaktem z niewłaściwymi treściami, np. z agresją, przemocą, wulgarnym językiem a nawet erotyką czy pornografią. Rodzice coraz częściej zdają sobie sprawę z obecności tego rodzaju stron w sieci i znają sposoby ich filtrowania, np. poprzez instalowanie programów do tzw. kontroli rodzicielskiej. Jednak nie tylko nieodpowiednie treści stanowią niebezpieczeństwo dla młodych użytkowników sieci.

Korzystanie z urządzeń cyfrowych bardzo często ogranicza także aktywność fizyczną, dotyczy to zresztą nie tylko dzieci i nastolatków, ale nawet dorosłych. Oglądanie bajek na ekranie smartfona czy tabletu zdarza się nawet podczas wyjścia do parku, co sprawia, że dziecko zamiast biegać, spacerować, budować kondycję - siedzi w jednym miejscu. Także granie na telefonie, tak popularne wśród nastolatków, nie sprzyja chodzeniu czy innej aktywności fizycznej. Efekt: problemy z posturą, z kręgosłupem, bóle szyi itp. Inne negatywne konsekwencje długiego korzystania z urządzeń cyfrowych to problemy ze wzrokiem i związane z nimi bóle głowy.

Z psychologicznego punktu widzenia nie tylko treści agresywne czy wulgarne mogą zaszkodzić dzieciom, ale także zbyt wczesny wiek inicjacji, ilość czasu spędzanego z urządzeniami czy treści, które nie mają walorów edukacyjnych.

Badania pokazują, że dzieci zbyt wcześnie zaczynają korzystać z urządzeń cyfrowych. Zgodnie z rekomendacjami Amerykańskiego Towarzystwa Pediatrycznego dzieci, przed ukończeniem drugiego roku życia, nie powinny mieć w ogóle do czynienia z urządzeniami ekranowymi, a do piątego roku życia – nie więcej niż 1 godzinę, i to nie co dzień i nie jednorazowo całe 60 minut. Dzieci w wieku do 12. roku życia – nie więcej niż 2 godziny .
Warto jednak pamiętać, że nie zawsze 30 minut jest równie 30 minutom. Co to znaczy? Otóż, z rozwojowego punku widzenia. pół godziny spędzone na rozmowie (video czacie) z babcią i dziadkiem nie jest tożsamym z 30 minutami oglądania bajek. Dlaczego? Dlatego, między innymi, że dla dziecka bardzo ważny jest rozwój społeczny i wchodzenie w interakcje, rozumienie tego, co się do niego mówi. Zatem np., rozmowa z babcią i dziadkiem, podczas której dziecko jest proszone, aby pokazało czerwoną piłkę i babcia zwraca uwagę, że ta którą przyniosło jest zielona, a nie czerwona, i wnuk czy wnuczka zaczynają szukać kolejnej, jest bardziej sprzyjające rozwojowi, niż oglądanie szybko zmieniających się obrazów w bajce, które dziecko może nie do końca rozumieć. Korzystanie z urządzeń cyfrowych jest, mówiąc potocznie, wciągające zarówno dla dzieci jak i dla dorosłych. Surfowanie po sieci, oglądanie śmiesznych filmików, jeden za drugim, sprawia, że czas upływa bardzo szybko i zanim się spostrzeżemy, minie jedna, druga, trzecia godzina. Badania pokazują, że taki sposób spędzania czasu jest poznawczo męczący, ponieważ oglądane treści bardzo szybko się zmieniają.

Badania przeprowadzone w Polsce pokazały, że:

Rodzicu, ogranicz czas, który Twoje dziecko spędza z urządzeniami cyfrowymi (ekranowymi), zadbaj o to, aby korzystało z treści, które rozwijają (np. gry typu memory), zapewnij zrównoważony rozwój - dostęp do różnorodnych aktywności poza urządzeniami cyfrowymi. W ten sposób zminimalizujesz potencjalnie negatywny wpływ takich urządzeń na rozwój swojego dziecka.

Bądź czujny. Internet wciąga. Chroń dzieciństwo Twojego dziecka

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.