Za kierownicą po pierwsze ostrożnie!

Czytaj dalej
Fot. Kamila Kamiennik
Kamila Kamiennik

Za kierownicą po pierwsze ostrożnie!

Kamila Kamiennik

Edukacja zaczyna się od najmłodszych lat, nie tylko w momencie, gdy siadamy za kółkiem - mówi Paweł Broniszewski, egzaminator

Co roku tysiące 18 latków zdaje egzamin na prawo jazdy. Już trzy miesiące przed ukończeniem pełnoletności każdy może zapisać się na kurs, po czym przystąpić do egzaminu. Jednak prawo jazdy w ręku to nie wszystko. Często młodzi kierowcy zapominają, że jazda samochodem wiąże się z odpowiedzialnością za siebie i za pasażerów, których wieziemy.

We wtorek, 15 marca, uczniowie Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Iłowej, spotkali się z przedstawicielami Wojewódzkiego Ośrodku Ruchu Drogowego w Jeleniej Górze, Pawłem Broniszewskim i Markiem Mazurem, oraz właścicielką szkoły nauki jazdy ,,Eureka’’ Barbarą Pełką. Zaproszeni goście opowiedzieli potencjalnym młodym kierowcom, z czym wiąże się kierowanie pojazdami, oraz jakie konsekwencje grożą w przypadku spowodowania wypadku.

- Nie każda kolizja, wypadek czy wykroczenie, skazuje nas na areszt, więzienie lub mandat. Jednak musimy pamiętać o konsekwencjach, które możemy ponieść powodując wypadek pod wpływem alkoholu lub narkotyków - mówi Marek Mazur, egzaminator z Jeleniej Góry.

M.Mazur na codzień przeprowadza egzaminy praktyczne dla przyszłych kierowców w Jeleniej Górze. Wcześniej pracował jako instruktor nauki jazdy, więc doskonale rozumie błędy, które popełniają kursanci na egzaminie.

- Stres to najgorszy doradca. Wystarczy myśleć o kilku rzeczach na raz podczas egzaminu, lub prowadzenia samochodu, i wtedy bardzo łatwo o popełnienie błędu. Młodzi ludzie często powodują wypadek, ponieważ są zmęczeni. Nie wolno tego lekceważyć. Już pół godziny drzemki pozwala na częściową regenerację kierowcy - mówi M.Mazur.

Egzaminatorzy omówili najczęściej popełniane błędy przez młodych kierowców, które czasami mogą ich kosztować życie. - Wielu dzieciakom się wydaje, że jak już mają prawo jazdy w ręku, to mogą wszystko. Niestety tak nie jest. Już nie ma obok tego drugiego kierowcy, który w odpowiednim momencie naciśnie hamulec i powie, zwolnij! Po odebraniu prawka każdy odpowiada za siebie. Młodzi ludzie lubią się popisywać przed kolegami, a to jest najczęstsza przyczyna wypadków. Jeżeli dziewczyna jedzie z chłopakiem i zauważy, że jedzie za szybko, to musi mu powiedzieć, żeby zwolnił, bo tutaj w grę wchodzi życie - mówi Paweł Broniszewski, z Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Jeleniej Górze.

Barbara Pełka co roku szkoli setki młodych osób. Wielu z nich jeździ samochodem od dawna, ale zanim to nastąpiło instruktorka wraz ze swoimi pracownikami, musiała poświęcić wiele godzin na szkolenie młodzieży w teorii i praktyce.

- Do tej pracy potrzeba wiele cierpliwości. Każdy jest inny, każdy inaczej przyswaja wiedzę. Zanim wsiądę z kimś do samochodu, muszę go wcześniej nauczyć teoretycznie. Współpracujemy z ratownikiem medycznym, który uczy kursantów pierwszej pomocy, która każdemu może się przydać. Ale przede wszystkim wpajamy naszym uczniom, jak ważna jest bezpieczna jazda. Nadmierna brawura nie jest sprzymierzeńcem młodych kierowców - mówi Barbara Pełka.

Uczniowie z Iłowej podczas spotkania dowiedzieli się, jakie kary grożą za wykroczenia drogowe po spożyciu alkoholu lub narkotyków, a także, jakie prawa mają osoby, podchodzące do egzaminu na prawo jazdy.

- Egzamin nie musi kojarzyć się ze stresem. Podczas tych kilkudziesięciu minut musimy udowodnić egzaminatorowi, że będziemy odpowiedzialnymi kierowcami. Nam też zdarzają się błędy. Ważne, żeby po otrzymaniu prawka jeździć mądrze, bo cały czas najwięcej wypadków zdarza się na drodze - mówi P.Broniszewski.

Kamila Kamiennik

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.