Karolina Kowalska

Z Kudranki przez Essen i Dortmund do Milicza

Milicz, Pałac Maltzanów w początkach XX wieku. Dzisiaj mieści się tu Zespół Szkół Przyrodniczych Fot. Fot.fotopolska.eu Milicz, Pałac Maltzanów w początkach XX wieku. Dzisiaj mieści się tu Zespół Szkół Przyrodniczych
Karolina Kowalska

naszej ukochanej Kudranki uratowała nas Boża Opatrzność, która prowadziła nas bezpiecznymi ścieżkami. Dlatego przeżyliśmy wojnę i jej piekło

Kudranka to była moja mała ojczyzna aż do dnia, w którym to Ukraińcy postanowili ostatecznie rozprawić się z naszą oazą polskości.

Tam się urodziłam, wychowywałam, poznawałam polskie tradycje, pomimo tego, że granice naszego kraju wymazał okrutny los. Mój tato - Wiktor Chołodecki - służył jako ułan u boku samego Marszałka Józefa Piłsudskiego, pod jego dowództwem walczył w Kijowie.

Pozostało jeszcze 94% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Karolina Kowalska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetawroclawska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.