Wrocławski mecenas chce ratować wizerunek Polski i honor swojego dziadka

Czytaj dalej
Fot. archiwum prywatne
Iwona Zielińska-Adamczyk

Wrocławski mecenas chce ratować wizerunek Polski i honor swojego dziadka

Iwona Zielińska-Adamczyk

Rozmowa z wrocławskim mecenasem Wojciechem Błasiakiem, który wpadł na niezwykły pomysł ratowania wizerunku Polski i honoru swojego dziadka Aleksandra, odznaczonego medalem Yad Vashem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata

Niedawno założył pan Fundację im. Aleksandra Błasiaka Sprawiedliwego wśród Narodów Świata. Czy to na potrzeby pana pomysłu, by Amerykanom opowiedzieć o faktach z II wojny światowej, słowami ich dziennikarzy sprzed kilkudziesięciu lat? Jaki to ma związek z historią pana dziadka?

To jest fundacja rodzinna. Chciałem, by nasza działalność była jasna i przejrzysta.

Pozostało jeszcze 92% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Iwona Zielińska-Adamczyk

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetawroclawska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.