Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Wielki Brat powraca! Co mówią o nim Dzięcioł, "Frytka" i inni?

Czytaj dalej
Fot. Adam Chelstowski/FORUM/x-news
Anna Gronczewska

Wielki Brat powraca! Co mówią o nim Dzięcioł, "Frytka" i inni?

Anna Gronczewska

Wielki Brat powraca! Wiele wskazuje, że po 11 latach obejrzymy kolejną edycję „Big Brothera”. Trwają castingi. Ten pierwszy w historii polskiej telewizji reality wylansował posłów, celebrytów. Widownia programu sięgała 10 milionów widzów!

Nowy „Big Brother” ma pojawić się w wiosennej ramówce TVN 7. Na razie reality show otoczony jest nutą tajemnicy. Podaje się, że program ma razem prowadzić Anna Woźniak-Starak. Weźmie w nim udział 15 osób. Mówi się, że propozycję udziału w nowym Big Brotherze dostała Isabel Marcinkiewicz oraz znana transseksualistka Rafalala...

Do tej pory oglądaliśmy pięć edycji Big Brothera. Jednak telewidzom najbardziej zapadła w pamięć pierwsza, której emisja rozpoczęła się 4 marca 2001 roku, a prowadzili ją Martyna Wojciechowska i Grzegorz Miecugow.

Pierwszy: strażnik Dzięcioł

Pierwszego „Big Brothera” wygrał Janusz Dzięcioł, wtedy komendant Straży Miejskiej w Świeciu. Zwycięstwo w tym programie otworzyło mu drogę do kariery politycznej. Szybko został radnym, a potem wiceprzewodniczącym Rady Miejskiej w Grudziądzu. W 2005 roku chciał zostać senatorem PO. Dwa lata później został posłem. Jeszcze w 2014 roku brał udział w wyborach na prezydenta Grudziądza. Nie udało mu się.

Ostatnio pracował w pomocy społecznej w Świeciu. W grudniu Janusz Dzięcioł skończył 65 lat i osiągnął wiek emerytalny. Przygody z „Big Brotherem, choć dała mu wielką popularność, nie wspomina miło. Kosztowała go za wiele stresu.

- Krótko po programie miałem wylew - mówił po latach „Newsweekowi”. - Nie mogę mieć do nikogo pretensji, bo przecież sam chciałem wziąć w tym udział. Wygrałem, przeżyłem, dość!

Gulczas i Klaudiusz

Wiele osób wciąż pamięta Piotra Gulczyńskiego i Klaudiusza Sevkovica, którzy w pierwszej edycji „Big Brothera” tworzyli nierozłączną parę.

Gulczyński, zwany „Gulcza-sem”, to prywatnie szwagier znanej wokalistki Małgorzaty Ostrowskiej. Jego pasją są motocykle. Po zakończeniu przygody z „Big Brotherem” napisał książkę „Tajemnice domu w Sękocinie”. Wystąpił w filmach „Gulczas, a jak myślisz?” i „Yyyreek!!! Kosmiczna nominacja”.

W ubiegłym roku „Gulczas” skończył 50 lat, mieszka w Poznaniu i pracuje jako specjalista od reklamy.

Klaudiusz Sevkovic, z zawodu kucharz, w przyszłym roku skończy 50 lat. Pochodzi ze Świętochłowic. Był jednym z najbardziej lubianych uczestników „Big Brothera”. Zajął dopiero piąte miejsce, ale rozpoczął życie celebryty. Dostał od TVN program kulinarny „Wielka niespodzianka Klaudiusza”. Potem został sprzedawcą w telezakupach Mango, gdzie towarzyszyła mu aktorka Joanna Bartel.

Ale też zamarzyła mu się kariera polityczna. W 2006 roku został radnym Chorzowa. Teraz Klaudiusz postawił na golf. Pracuje w Silesia Business&Life Golf Cup w Chorzowie.

Sebastian Florek, uczestnik pierwszej edycji „Wielkiego Brata”, często widziany był w towarzystwie „Gulczasa” i Klaudiusza. Absolwent Akademii Rolniczo-Technicznej w Olsztynie bardzo szybko wykorzystał popularność. Już w 2001 roku zasiadł w sejmowych ławach. Został posłem z ramienia SLD. W kolejnych wyborach nie znalazł się na listach tej partii. W 2004 roku bez powodzenia starał się o mandat europosła. Zakończył swoją przygodę z polityką i zajął się agrobiznesem. Hodował krowy, uprawia wierzbę energetyczną. Teraz w Dorotowie ma gospodarstwo agroturystyczne. Jest szczęśliwym ojcem dwóch synów - Macieja i Mikołaja.

Pamiętacie Manuelę?

Jedną z najbardziej charakterystycznych uczestniczek Big Brothera była 45-letnia dziś Manuela Michalak, która jak „Gulczas” pochodzi z Poznania. Jej śmiech pamięta pewnie wielu miłośników „Wielkiego Brata”. Zajęła drugie miejsce i szybko wykorzystała sukces. Prowadziła program „Maraton uśmiechu”. Zagrała w filmach „Gulczas, a jak myślisz”... oraz „Yyyreek!!!”, które reżyserował Jerzy Gruza. W 2013 roku można było ją obejrzeć w programie „Wawa non stop”.

W 2002 roku wyszła za mąż za Tomasza Jabłońskiego. Kiedy jej popularność przygasła, zaczęła handlować paramedykamentami. Do dziś prowadzi salon fryzjerski. Natomiast 50-letnia Małgorzata Maier, która zajęła trzecie miejsce, po zakończeniu „Big Brothera” dostała ciekawe propozycje telewizyjne. Prowadziła dwa programy - „Ikea - dom pełen pomysłów” i „Kto was tak urządził”. Wielkich sukcesów nie odniosła. Po latach przyznała, że żałuje udziału w „Big Brotherze”.

- Siedziałam sobie w knajpie, jadłam obiad, podnoszę wzrok, a tu ktoś już kuca przy mnie i pstryka fotkę - mówiła w wywiadach. - Sytuacja nie do zniesienia! Nie potrafiłam tego zaakceptować! Wiodłam naprawdę superżycie, a po programie odwróciło się do góry nogami i stanęło na głowie!

Obecnie Małgorzata Maier, która z zawodu jest specjalistką od wizerunku, mieszka we warszawskich Włochach, maluje obrazy i prowadzi sklep z własnoręcznie szytą oraz malowaną odzieżą.

Uczestnicy pierwszej edycji „Big Brothera” najbardziej zapadli w pamięć widzów. Dziś pewnie mało kto pamięta, że kolejnego „Wielkiego Brata” wygrała 30-letnia Marzena Wieczorek. Teraz jest aktorką w Teatrze im. Juliusza Osterwy w Gorzowie Wielkopolskim.

Jola, królowa kiczu

Trzecią edycję wygrała Jola Rutowicz z Piotrkowa Trybunalskiego, którą szybko niektórzy nazwali królową kiczu. Uwielbiała różowy kolor i latex, a także solaria, długie paznokcie. Często towarzyszył jej jednorożec.

Po zakończeniu „Big Brothera” stała się znaną celebrytką. Wystąpiła w programie „Gwiazdy tańczą na lodzie”. Związała się z aktorem Jarosławem Jakimowiczem. Mogliśmy ją też oglądać w VIP-owskiej edycji „Big Brothera”. Potem o Joli Rutowicz zrobiło się cicho. Niedawno pokazano jej zdjęcia. Trudno na nich rozpoznać brunetkę z mocnym makijażem z czasów „Big Brothera”. To już efektowna blondynka. Teraz Jola Rutowicz mieszka w Miami. Prowadzi szczęśliwe życie u boku bogatego biznesmena...

Jednak to nie wokół Joli było najwięcej zamieszania w trzeciej edycji „Big Bro-thera”. A wokół Agnieszki Frykowskiej z Łodzi, znanej jako „Frytka”. Warto przypomnieć, że pochodzi z bardzo znanej rodziny. Jej dziadek Wojciech Frykowski został zamordowany w willi Romana Polańskiego przez bandę Mansona. A ojciec Bartek Frykowski zginął tragicznie w domu Karoliny Wajdy.

Przemiana „Frytki”

Agnieszka zanim pojawiła się w „Big Brotherze” była skromną kierowniczką jednego z łódzkich punktów sprzedaży telefonów komórkowych. Szybko zaszokowała wszystkich pojawiając się w wannie z innym uczestnikiem programu, Łukaszem Wiewiórskim.

Po wyjściu z domu „Wielkiego Brata” Agnieszka zaczęła budować swoją karierę. Stała się czołową celebrytką. Prowadziła program w „Tele 5”, znalazła się na okładce „Playboya”. Próbowała swoich sił jako piosenkarka, zagrała w serialu „Tancerze”. Z czasem zmieniła swoje podejście do życia. Zmieniła imię na Maja, nie lubi jak ktoś nazywa ją „Frytką”. Wyszła za mąż za Michała Brzezińskiego, w 2015 roku urodziła córeczkę. Jest członkiem Chrześcijańskiego Kościoła Reformacyjnego. Wzięła udział w projekcie „Jestem Drugi”. To ruch ludzi kochających życie z Bogiem.

Wcześniej czuła się pogubiona, nie wiedziała co robić, miała dość życia: - Powiedziałam, że oddaję życie Jezusowi i co ma się stać, niech się dzieje. Zdarzyła się taka sytuacja, że się pomodliliśmy z Michałem, a on mnie zapytał, czy ja wyznaję Jezusa, czy go uznaję swoim panem i zbawicielem, czy wierzę w to, że on poszedł na krzyż za moje grzechy, więc powiedziałam absolutnie tak, wyznałam swoje grzechy w myślach. Czułam po prostu, że coś się we mnie dzieje, że coś się we mnie przemienia.

Natomiast Łukasz Wiewiór-ski, z którym „Frytka” baraszkowała podczas programu w wannie zajmuje się modelingiem, jego twarz można było zobaczyć między innymi w reklamach różnych sklepów sieciowych i dyskontów, a także epizodycznych rolach w serialach i filmach.

Ciekawe, jaką drogą podążą uczestnicy najnowszego „Big Brothera”?

Tutaj się czyta. Bez reklam.

Tak jak w kiosku. Kupując prenumeratę cyfrową, możesz czytać codzienne wydanie Gazety Wrocławskiej.

Co zyskujesz:

  • dostęp do wszystkich treści Gazety Wrocławskiej
  • codzienne e-wydanie Gazety Wrocławskiej
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu
Anna Gronczewska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetawroclawska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.