Kinga Czernichowska

Tym żyli mieszkańcy Breslau w 1920 roku

Tym żyli mieszkańcy Breslau w 1920 roku
Kinga Czernichowska

Wiosną 1920 roku mieszkańcy Breslau żyli przygotowaniami do Breslauer Messe, ważnych targów, w których uczestniczyli nie tylko wystawcy, ale i artyści, a specjalne autobusy dowoziły wrocławian do Sobótki.

W tym tygodniu przypominamy, że dawny Breslau żył sztuką i literaturą. Wiosną na łamach „Breslauer Zeitung” pisano o znaczącym wydarzeniu, jakim było Breslauer Messe Früjahrs-Messe. To targi, które trwały od 26 kwietnia do 1 maja 1920 roku.

W wydarzeniu uczestniczyli m.in. twórcy ze Związku Artystów Śląska, którego celem było wspieranie działalności artystów z całego regionu. Stowarzyszenie założono w 1908 roku. Początkowo jego siedziba mieściła się w salonie sztuki Franza Hancke, potem w Galerii Arnol, która często reklamowała się na łamach „Breslauer Zeitung”.

O przebiegu Breslauer Messe będziemy jeszcze pisać w przyszłym tygodniu. Dziś mogą Państwo przeczytać o tym, jak mieszkańcy przygotowywali się do tego wydarzenia. Dłużej czynne były restauracje, ciężej pracowali szynkarze, wprowadzono też dodatkowe kursy autobusów, a mieszkańcy Breslau mogli bez problemu wybrać się na spacer na Ślężę. Przypominamy także dawną restaurację Rosalienthal, która znajdowała się w Sobótce Górce.

Dziś też przeczytacie Państwo o zapomnianej, aczkolwiek wtedy bardzo znanej sopranistce, Elisie Catopol, a także o organizowanym w dawnym Wrocławskim Domu Koncertowym koncercie charytatywnym. Zobaczcie, o czym pisano w kwietniu 1920 roku.

Wystawa sztuki na Breslauer Messe

Ożywieni przez sukces wystawy sztuki organizowanej w ramach targów przed dwoma laty, wrocławscy artyści powracają i w tym roku, prezentować będą na targach rozmaite, liczne wystawy i w tym celu przygotowano Salę Cesarską Hali Ludowej (oryg. Jahrhunderthalle - przyp.red.).

Zobaczymy tam najbardziej znane dzieła przedstawicieli niemieckich organizacji skupiających artystów, a także te należące do zrzeszenia śląskich artystów.

Nie zabraknie również prac poszczególnych członków Związku Artystów Śląska

(oryg. Künstlerbund Schlesien - przyp. red.).

Artyści pokażą swoje obrazy i grafiki. Do rąk kierownictwa trafiły także prace Theodora Lichtenberga (to niemiecki artysta, który w kwietniu 1891 roku otworzył w Dreźnie bliźniaczą filię swojego wrocławskiego sklepu z dziełami sztuki, w Breslau był wtedy bardzo dobrze kojarzony - przyp. red.).

Godziny otwarcia restauracji

Z okazji Breslauer Messe szynkarze, którzy mają upoważnienie wydane przez naczelnika policji do tego, by ich restauracje były czynne do późnego wieczora, mogą prowadzić swoją działalność na czas trwania Breslauer Messe, czyli od 26 kwietnia do 1 maja, i obsługiwać swoich gości do godziny jedenastej wieczorem.

Autobus z Breslau do Zobten

Związek komunikacyjny na Śląsku, dysponujący około 400 ciężarówkami i zajmujący się przewozem towarów w śląskiej prowincji prowadzi rozmowy - a jak wiadomo Breslau jest udziałowcem spółki - w sprawie zmian w komunikacji.

Na życzenie urzędu komunikacji w Breslau, związek wprowadzi także komunikację osobową. Na ulice wyjadą dwa duże, ładne autobusy, które będą jeździć między Breslau a Zobten (Sobótka - przyp. red.) .

Autobusy rozpoczynają swoje kursy od dzisiejszej niedzieli i będą jeździły codziennie podczas trwania targów. Mamy jednak dobrą wiadomość, po zakończeniu targów będą nadal co niedzielę wiozły nas do Zobten. W ten sposób mają służyć obywatelom potrzebującym wypoczynku. Dzięki temu będzie można uniknąć podróży koleją, bo jak wiadomo brakuje połączeń kolejowych, umożliwiających napawanie się pięknym górskim otoczeniem Sobótki. Dodatkową zaletą jest fakt, że bilety autobusowe będą miały umiarkowanie niską cenę.

W piątek po południu odbyła się pierwsza jazda próbna autobusu ozdobionego chorągiewkami i świeżą zielenią. Na tę jazdę próbną przedstawiciele władz zaprosili dziennikarzy.

Pomalowany w kolorze wojskowej szarości wóz wzbudzał zainteresowanie, jadąc ulicami miasta. W środku jest nie mniej miejsc niż 20, maksymalnie 22. Siedzenia są pokryte tapicerką, a widok z okna umożliwia podziwianie zmieniających się krajobrazów, co sprawia, że podróż od razu jest przyjemniejsza.

Urządzenia grzejne zapewniają komfortowe ogrzewanie wewnątrz pojazdu w zimnych porach roku, a oświetlenie - jasność w godzinach wieczornych.

My wybraliśmy się pierwszym kursem autobusu. Jazda wygodnym autobusem doprowadziła nas do Sobótki, a cel podróży został osiągnięty w godzinę. Stamtąd można było już wybrać się na wędrówkę po górach. Zmęczeni, głodni i spragnieni uczestnicy takiej wycieczki dotarli w końcu do Rosalienthal (dawna restauracja w Sobótce Górce - przyp. red.).

Tutaj obsługa zatroszczyła się o nasze podniebienia, serwując znakomite jedzenie, a dyrektor Franz pozdrowił wszystkich gości. Około godziny 8 uczestnicy tej wycieczki wracali do Breslau, a na dodatek w Tyńczyku Legnickim czekały na nich jeszcze przekąski. Tego zaś żaden z uczestników nie może żałować.

Pierwszy kurs tego autobusu zorganizowano dzisiaj, w niedzielę. Autobusy odjeżdżają od godzin popołudniowych z Messeplatz i są około 3 po południu na Tampadler Försterei.

Stamtąd pod opieką przewodnika można wspiąć się na Ślężę (wędrówka zajmie nam około godziny). Do Rosalienthal można zejść drogą Hindenburg. Stamtąd o 8 wieczorem jeżdżą autobusy powrotne do Breslau, u celu są o 9.30 wieczorem.

Podróż będzie przyjemna, ponieważ droga prowadzi przez najpiękniejszą część okolic naszego miasta.

Ze świata teatru

Jak się dowiedzieliśmy, w najbliższych dniach odbędą się zaślubiny panny Elise Catopol*, którą pamiętamy z występów w naszej operze, z panem Hansem Batteaux.

Koncert dobroczynny

Znana śpiewaczka, Finkenstein, oraz kapelmistrz Pulvermacher przedstawiają we współpracy z sopranistką koloraturową, Hildą Hoffmann, i mezzosopranistką, Friedą Paecke-Bohn, a także tenorem Heinzem Wartenbergerem, specjalny wieczór arii, pieśni i duetów.

Koncert ddbędzie się 10 maja we Wrocławskim Domu Koncertowym, a dochód zostanie przeznaczony na organizację, której celem jest ochrona i pomoc niemieckim więźniom.

* Elise Catopol to znana sopranistka, pochodząca z rumuńskiej rodziny, uczyła się w Milanie, Paryżu i Wiedniu, żyła w latach 1887-1946, w latach 1914-1919 występowała w operze we Wrocławiu, m.in. w operze „Eros i Psyche” Lubomira Różyckiego, to właśnie tutaj poślubiła tenora Hansa Batteaux, urodzonego w 1885 roku,o zaślubinach wspomina „Breslauer Zeitung”; od tego czasu występowała pod podwójnym nazwiskiem Catopol-Batteaux; po pierwszej wojnie światowej dwójka artystów została zatrudniona w operze w Berlinie.

Tłumaczenie fragmentów artykułów opublikowanych w gazecie „Breslauer Zeitung” pod koniec kwietnia 1920 roku.
============04 Autor email mag (22776050)============
Kinga Czernichowska

kinga.czernichowska@gazeta.wroc.pl
============11 Zdjęcie Autor (22776054)============
fot. Cristoforo, Fotopolska.Eu
============06 Zdjęcie Podpis 8.5 (22776096)============
Dawna restauracja Rosalienthal. Do dziś częściowo przetrwał budynek stojący po lewej stronie. Teraz jest tu przedszkole

Kinga Czernichowska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetawroclawska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.