Hanna Wieczorek

Trojaczki z Wrocławia

Narodziny trojaczków to była sensacja Fot. fot. fotopolske.eu Narodziny trojaczków to była sensacja
Hanna Wieczorek

Prezentujemy dzisiaj Państwu wybór tekstów, które ukazały się w sierpniu 1947 roku we „Wrocławskim Kurierze Ilustrowanym”. Kurier ukazywał się krótko, ledwie dwa lat. Był bowiem wydawany przez Polską Partię Socjalistyczną. Po połączeniu się w 1948 roku PPS z Polską Partią Robotniczą, połączono także pisma wydawane przez obie partie. I tak z rynku zniknęły: tygodnik PPR „Trybuna Dolnośląska” i właśnie „Wrocławski Kurier Ilustrowany”, zastąpił je dziennik Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej - „Gazeta Robotnicza”. A teraz zapraszam do lektury!

Tu mówi PPS

Praca Polskiej Partii Socjalistycznej na terenie wsi ma swoje stare tradycje. Już przy pierwszych wolnych wyborach parlamentarnych w Austrii na terenie województwa krakowskiego chłopi głosowali masowali na kandydata socjalistycznego, którym był wówczas Ignacy Daszyński. Od tego czasu upłynęło pół wieku, a praca na wsi i dla wsi rozrosła się do olbrzymich rozmiarów. Dziś PPS ma na wsi 100.000 członków, którzy pomagają Partii w realizacji jej celów.

Chłopi - pepesowscy są nastawieni na współpracę z innymi grupami politycznymi, działającymi na terenie wsi. Współpraca ta dawała dotychczas jak najlepsze wyniki. Obecnie następuje we wzajemnych stosunkach politycznych na wsi ciekawy zwrot, który zasługuje na wyraźne podkreślenie. Oto jak donosi wczorajszy „Robotnik” odbędą się na terenie Bydgoszczy i Kielc konferencje wojewódzkie aktywów wiejskich PPS i Stronnictwa Ludowego. Jest to nowość polityczna, po której powinniśmy spodziewać się znakomitych wyników.

Teren wiejski jest niezwykle trudny. Powolne przenikanie wszelkich prądów umysłowych czy politycznych sprawia, że praca uświadamiająca nastręcza więcej trudności niż w mieście, W takich warunkach rywalizacja o wpływy polityczne może zniechęcić chłopa polskiego do przyjmowania udziału w pracach publicznych, skłonić go natychmiast może do dawania posłuchu wrogiej propagandzie peeselowskiej.

Dlatego też zapowiedź uzgodnienia współpracy stronnictw politycznych na terenie wsi należy powitać z radością.

Spółdzielnia parcelacyjno-osadnicza dla reemigrantów

Ze względu na duże zniszczenia w powiecie sięgające ponad 32 procent i rozległość terenu, istnieją duże trudności w przeprowadzeniu akcji osiedleńczej. Mimo to jednak powstało 15 spółdzielni parcelacyjno-osiedleńczych, gdzie są kierowani repatrianci względnie reemigranci z Francji, otrzymując do 10 ha ze względu na jakość ziemi pszenno-buraczanej.

W początkach maja br. przyjechało z Francji 650 osób, stanowiących 150 rodzin, na spółdzielnie parcelacyjno-osadnicze. Przedzielono im 7 specjalnie wytypowanych gospodarstw z 10 ha działkami ziemi oraz częściowo z inwentarzem żywym i martwym.

W najbliższych dniach spodziewany jest transport składający się z z 60 rodzin polskich ze strefy amerykańskiej, które osiądą na spółdzielniach parcelacyjno-osadniczych.

Już tylko 2 dni pozostały do rozdziału nowej serii nagród w konkursie uprzejmości

W najbliższą niedzielę nastąpi rozdział drugiej serii nagród w naszym konkursie „Szukamy najuprzejmiejszego pracownika”. Pierwsi laureaci konkursu otrzymali już przyznane im nagrody pieniężne i książkowe. Obecnie specjalna komisja dokonuje przeglądu nadesłanych kandydatów i w niedzielę zostanie ogłoszona nowa lista nagrodzonych uczestników konkursu.

W ostatnich dniach napłynęło do redakcji kilkadziesiąt listów z kandydatami na najuprzejmiejszych.

Pan Jerzy Strzelecki z Wrocławia nadesłał kandydaturę urzędniczki fabrycznej p. Róży Szczepańskiej, a pan Józef Derlaga - referentki wydziału Społeczno-Zawodowego w Wojewódzkim Komitecie PPS - tow. M. Żórawskiej.

Wpłynęło również zgłoszenie uprzejmego pracownika Ubezpieczalni Społecznej. Jest nim p. Stanisława Legeżyńska z Wrocławia.

Dużą ilością świadków wyróżnia się zgłoszenie nadesłane przez p. Janinę Grabowską z Wałbrzycha. P. Grabowska nadesłała kandydaturę pracowniczki Wydziału Socjalnego kopalni „Chrobry” - p. Heleny Firlejówny, która z własnej inicjatywy przygotowała wyprawkę dla dziecka chorej położnicy.

Brak miejsca nie pozwala nam na zacytowanie w dniu dzisiejszym dalszych listów z kandydatami na najuprzejmiejszych pracowników. Znajdą je zainteresowani i wszyscy Czytelnicy w jutrzejszym numerze „Kuriera Wrocławskiego”.

Uznanie dla teatru p. Siemaszkowej

Znany jest już w Jeleniej Górze teatr Ziemi Rzeszowskiej pod dyr. Wandy Siemaszkowej. Teatr ten w ostatnią niedzielę dał jeleniogórskiej publiczności popołudniowe przedstawienie, na które wszystkie miejsca kosztowały po... 70 zł (grana była komedia Romana Niewiarowicza pt. „Ich dwóch”).

Oto przykład godny pochwały i naśladowania. Cena 200 zł za bilet wejścia na sztuki grane przez inne zespoły jest dla wielu ludzi pracy zbyt wysoką i dlatego mało kto ogląda ich dobre sztuki w teatrze. A szkoda.

Dobry teatr daje nie tylko rozrywkę, okazuje piękno i skłania do jego odpowiedniego ocenienia, a poza tym wychowuje. A naszą publiczność trzeba jeszcze wychować.

Dolnośląskie uzdrowiska zwiedza Sejmowa Komisja Zdrowia

W dniu dzisiejszym przybyła do Solic Zdroju (dzisiaj Szczawno-Zdrój) Sejmowa Komisja Zdrowia działająca pod przewodnictwem posła dr Wrony-Merskiego. W skład komisji wchodzi obok 5 posłów, przedstawiciel Ministerstwa Zdrowia dr Stanisław Wąsowicz.

Komisja przybyła znad morza, gdzie dokonała wizytacji Państwowych Uzdrowisk Pomorza Zachodniego. Obecnie Komisja uda się do Kudowy, Polanicy, Lądka, Dusznik. Kowar, Karpacza, Szklarskiej Poręby, Świeradowa, Cieplic i Bolkowa dla bliższego zaznajomienia się z problemami zdrojownictwa na Dolnym Śląsku.

Trojaczki wrocławskie

W dniu 28 lipca w szpitalu PCK przyszły na świat trojaczki - trzej chłopcy na schwał.

Matka p. Maria Moskalowa (żona właściciela księgarni) oraz dzieci czują się dobrze.

Dzisiaj rusza tramwaj nr 14 od Województwa do Dworca Głównego

Dziś w południe ruszy w swą pierwszą drogę wóz tramwajowy linii nr 14. Trasa będzie biec od gmachu Urzędu Wojewódzkiego (przystanek obok mostu Grunwaldzkiego), ulicami Krasińskiego i gen. K. Świerczewskiego do Dworca Głównego i z powrotem.

Pracownicy Miejskich Zakładów Komunikacyjnych z uporem twierdzili, że projektowana linia nr 13 nie przyniesie szczęścia eksploatatorom, a może nawet pasażerom. Przypuszczenia okazały się słuszne. Wprawdzie nie z winy MZK, bo te przygotowały w porę tabor i sieć do uruchomienia 13-ki, biegnącej według projektu z Sępolna przez most Grunwaldzki do Dworca Głównego. Zbyt długie oczekiwanie i kilkakrotne przekraczanie terminu uruchomienia mostu Grunwaldzkiego zmusiło jednak MZK do uruchomienia nowej linii będącej zaledwie pewnym odcinkiem projektowanej trasy nr 13-cie.

Początkowo projektowano przeprowadzić linię 14-ki do zbiegu ulic Borowskiej i Glinianej. Jednak w trakcie prac przygotowawczych przy nawierzchniach pękł rurociąg gazowy przy ul. Glinianej. Odcinek ulicy na wszelki wypadek zamknięto dla ruchu.

Na linii kursować będą na razie cztery wozy. W najbliższej przyszłości, o ile w porę otwarty będzie most Grunwaldzki. Połączy się 14-kę z trasą linii 13.

A więc od dziś jeździmy 14-ką.

Dwa wyroki śmierci w aferze cynkowej za sabotaż gospodarki narodowej

WARSZAWA. Rejonowy sąd wojskowy w Warszawie ogłosił wyrok w sprawie aferzystów, którzy ukradli 50 ton cyny z transportu UNRRA.

Oskarżeni Lipiński i Sałecki skazani zostali na karę śmierci, utratę praw publicznych i honorowych oraz konfiskatę całego majątku. W umotywowaniu sąd podkreślił, że oskarżeni mając wyższe wykształcenie, zdawali sobie w pełni sprawę ze szkody, jaką czyn ich wyrządził gospodarce narodowej. Skazany Sałaciński wykorzystał też zaufanie okazywane przez partię, której był członkiem i swoje kierownicze stanowisko w biurze transportów morskich.

Tonkiel skazany został za pomoc w tej aferze na 15 lat więzienia, zaś Blachta i Przyleski, którzy świadomie przyjęli do przechowania skradzioną cynę skazani zostali na 5 lat więzienia każdy. Zaliczono im okres aresztu tymczasowego. Oskarżeni przyjęli wyrok spokojnie.

Hanna Wieczorek

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetawroclawska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.