Superbohater bez peleryny. Pomaga mu całe osiedle

Czytaj dalej
Fot. Archiwum prywatne
Marcin Kaźmierczak

Superbohater bez peleryny. Pomaga mu całe osiedle

Marcin Kaźmierczak

8-letni Maks Martowicz choruje na artogrypozę. Z trudem porusza rękoma, a rodziców nie stać na drogą rehabilitację. Na pomoc uczniowi wrocławskiej SP 47 ruszyła szkoła.

Uśmiechnięty, pełny życia, kochający sport. Taki jest Maksymilian Martowicz, uczeń drugiej klasy w Szkole Podstawowej nr 47. Dotychczasowe życie chłopca, choć krótkie, naznaczone jest jednak walką o zdrowie, częstymi wizytami w szpitalach i nieustanną rehabilitacją. Maks urodził się z artrogrypozą, a więc wrodzoną sztywnością stawów. Chłopiec ma zaburzenia rozwojowe mięśni rąk oraz przykurcze, przez które nie może ruszać rękoma. Nadgarstki Maksa są wykrzywione o 90 stopni w stosunku do normalnej pozycji.

Pozostało jeszcze 92% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Marcin Kaźmierczak

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetawroclawska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.