Małgorzata Matuszewska

Potrzeba dobroci, miłości i wiary w świecie pełnym zła

Błażej Michalski (Alosza), Dariusz Bereski (Fiodor) i Marcin Piejaś (Iwan) w jednej ze scen Fot. Tomasz Hołod Błażej Michalski (Alosza), Dariusz Bereski (Fiodor) i Marcin Piejaś (Iwan) w jednej ze scen
Małgorzata Matuszewska

Oklaskami na stojąco przyjęła publiczność sobotnią premierę „Braci Karamazow”, wystawioną na 40-lecie pracy artystycznej przez Stanisława Melskiego w Teatrze Polskim. Jubilat dziękował za uznanie i medal „Zasłużony dla Wrocławia”, przyznany przez prezydenta Rafała Dutkiewicza.

Stanisław Melski, autor adaptacji i reżyser spektaklu opartego na wielkiej, nieukończonej i wyjątkowo trudnej powieści Fiodora Dostojewskiego, porwał się na rzecz arcytrudną. Pokazać wielowątkowe i niewspółczesne dzieło tak, by było zrozumiałe, nie jest proste.

Pozostało jeszcze 81% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Małgorzata Matuszewska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetawroclawska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.