Agnieszka Nigbor-Chmura

Po upadku SKOK-u klienci z Małopolski dostają od syndyka wezwania do zapłaty

Po upadku SKOK-u klienci z Małopolski dostają od syndyka wezwania do zapłaty
Agnieszka Nigbor-Chmura

Chociaż upadła Spółdzielcza Kasa Oszczędnościowo-Kredytowa „Skarbiec” miała swoją siedzibę na Śląsku, to jej placówki działały też w Małopolsce i na Podkarpaciu. Sprawa dotyczy około 26 tys. klientów. W samym tylko powiecie gorlickim z usług tego SKOK-u korzystały 3 tys. osób. Teraz dowiedzieli się, że mają płacić tylko za to, że wciągnięto ich na listę udziałowców Kasy.

- Wzięli mnie na to, że jak wpłacę u nich złotówkę na dzień dobry, to w przyszłości będę mniej płaciła za przelewy tam realizowane - tłumaczy Zofia Wojnarska, gorliczanka. Tym sposobem, zupełnie nieświadomie, stała się członkiem SKOK-u, który upadł. - Rzeczywiście, opłatę za rachunki miałam mniejszą niż gdzie indziej, ale teraz wpadłam przez to w kłopoty - dodaje.

W dalszej części tekstu przeczytasz na czym polegały kłopoty klientów "SKOK-u" oraz co zamierzają zrobić.

Pozostało jeszcze 79% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Agnieszka Nigbor-Chmura

Jestem kierownikiem redakcji Gazety Krakowskiej w Gorlicach. Mam to szczęście, że w moim życiu spełniło się hasło: "Jeśli lubisz to co robisz, to nigdy nie będziesz musiał pracować".

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetawroclawska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.