Palący problem to nie wymysł wyobraźni

Czytaj dalej
Fot. Jacek Poremba
Gabriela Bogaczyk

Palący problem to nie wymysł wyobraźni

Gabriela Bogaczyk

- Nawet lekarze twierdzili, że nie ma czegoś takiego jak piekący ból - mówi pacjent z chorobą Fabry’ego. Około stu osób w Polsce żyje z tym schorzeniem. Jesteśmy jedynym krajem w Unii Europejskiej, gdzie ci pacjenci nie mają dostępu do refundowanej terapii ratującej życie.

- Byłem jak kret, który wychodzi tylko, gdy jest ciemno. Najgorsze zawsze było dla mnie lato, bo organizm się przegrzewał. Nawet światło dzienne przeszkadzało. Nie wspomnę o piekących bólach dłoni i stóp. Przez to wszystko zamykałem się w czterech ścianach. Najlepszym wyjściem było pozasłanianie okien. I żeby nikt ode mnie nic nie chciał, żeby leżeć skulonym w ciszy... Ręce trzymałem między kolanami, żeby wytłumić ten ból

- wspomina 41-letni Paweł Gontarz, pacjent z chorobą Fabry’ego.

Pozostało jeszcze 91% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Gabriela Bogaczyk

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetawroclawska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.