Maciej Łagiewski

Opowieść o wielkiej, polskiej artystce Wandzie Bibrowicz

Wanda Bibrowicz i Max Wislicenus Fot. archiwum Wanda Bibrowicz i Max Wislicenus
Maciej Łagiewski

Do dziś za jedną z ważniejszych postaci w historii tkactwa artystycznego uważa się Guntę Stöltz, która w latach 1926 - 1933 prowadziła pracownię tkacką w słynnej szkole modernizmu Bauhaus. Jednak szlaki w tej dziedzinie twórczości dla wielu kolejnych pokoleń artystek, przetarła Polka Wanda Bibrowicz. Mimo to, poza Polską i Niemcami, pozostaje mało znana.

Wanda Bibrowicz urodziła się w 1878 roku w Grodzisku Wielkopolskim, mieście słynącym z produkcji piwa, gdzie jeden z browarów od pokoleń należał do rodziny Bibrowiczów. Ojciec Wandy, Stanisław zarządzał firmą, zaś matka, szczycąca się szlacheckim rodowodem, dbała o staranną edukację syna i trzech córek. Wanda, podobnie jak jej rodzeństwo ukończyła gimnazjum w rodzinnym mieście, a następnie udała się na studia do Wrocławia.

Pozostało jeszcze 84% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Maciej Łagiewski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetawroclawska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.