Młodzi kierowcy bez specjalnych ograniczeń

Czytaj dalej
Fot. 123 RF
Marek Jaszczyński

Młodzi kierowcy bez specjalnych ograniczeń

Marek Jaszczyński

Wejście w życie okresu próbnego dla młodych kierowców zostanie przesunięte. Do kiedy? Nie wiadomo. Być może nawet o rok.

Trwają prace nad CEPiK 2.0, czyli Centralną Ewidencją Pojazdów i Kierowców, a konkretnie jego rozbudowaną wersją. - Zaplanowane na 1 stycznia 2017 roku wejście w życie przepisów ustawy o kierujących pojazdami dotyczących nadzoru nad młodymi kierowcami, w tym okresu próbnego, jest uzależnione od wejścia w życie projektu CEPIK 2.0 - poinformowało nas Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa.

Dziś wiemy, że to się nie uda. Młodzi kierowcy nie będą musieli oznaczać pojazdów, którymi kierują, „zielonymi listkami”. Nie będzie też dodatkowych i płatnych szkoleń dla świeżo upieczonych kierowców, niższych prędkości (50 kilometrów na godzinę w obszarze zabudowanym), zakazu pracy jako kierowca itd. Młodzi posiadacze prawa jazdy będą traktowani zgodnie z dotychczasowymi zasadami.

Niedostępna będzie także opcja sprawdzania szkół nauki jazdy, która miała pozwalać wybrać najlepiej kształcące ośrodki. Pracodawcy nie otrzymają dostępu do bazy danych kierowców, w której mogliby sprawdzić, czy ich pracownik dysponuje odpowiednimi uprawnieniami do kierowania pojazdami.

Jest to uzależnione od wdrożenia projektu Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców 2.0, za który jest odpowiedzialne ministerstwo cyfryzacji. Nieoficjalnie mówi się o tym, że w pełni funkcjonalny system nie ruszy nawet w 2017 roku.

Kiedy zatem ruszy CEPiK 2.0?

- Nie umiem odpowiedzieć, kiedy zostanie wdrożony. Przejęliśmy projekt po poprzednikach. Audyty i przeglądy wykazały, że nie jest z tym dobrze. Mimo starań to zaległości nie uda się szybko nadrobić - wyjaśnia Karol Manys, rzecznik ministerstwa cyfryzacji. - Nie będziemy oddawać systemów, co do których nie ma 100-procentowej pewności, że są sprawne.

Według rzecznika, przykładem „niewypału” może być wdrożony w marcu 2015 roku system rejestrów państwowych.

- Nie był gotowy i został oddany do użytku, co zaowocowało lawinowo rosnącymi zaległościami w wydawaniu odpisów aktów Urzędu Stanu Cywilnego - mówi Karol Manys. - W niektórych miejscach kraju czeka się po kilka tygodni, a nawet kilka miesięcy.

Resort cyfryzacji podkreśla, że system CEPiK 2.0 jest zbyt ważny dla państwa, żeby pozwolić sobie na uruchomienie czegoś, co do końca nie jest gotowe.

Tutaj się czyta. Bez reklam.

Tak jak w kiosku. Kupując prenumeratę cyfrową, możesz czytać codzienne wydanie Gazety Wrocławskiej.

Co zyskujesz:

  • dostęp do wszystkich treści Gazety Wrocławskiej
  • codzienne e-wydanie Gazety Wrocławskiej
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu
Marek Jaszczyński

Witam! W "Głosie Szczecińskim" zajmuję się bieżącymi sprawami naszego miasta i regionu, a szczególnie komunikacją. Bywa też, że piszę o historii i o wojsku

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetawroclawska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.