Ludzie z naszego regionu walczą w muzycznych „talent show”

Czytaj dalej
Aleksandra Szatan

Ludzie z naszego regionu walczą w muzycznych „talent show”

Aleksandra Szatan

Czy zrobią karierę na miarę Dawida Podsiadły, zależy od szczęścia i od nich samych. Kolejni młodzi wokaliści walczą o swoje w programach „The Voice of Poland” i „Must Be The Music”.

Pochodzący z Dąbrowy Górniczej Dawid Podsiadło, zwycięzca TVN-owskiego programu „X Factor” wkrótce wyda swoją drugą solową płytę. Do debiutu fonograficznego dni odlicza już Kasia Moś, finalistka programu „Must Be The Music”. Swoich szans na sukces szukają uczestnicy kolejnych edycji popularnych rozrywkowych programów telewizyjnych. Wśród nich pojawili się także młodzi artyści pochodzący z naszego regionu. W wielu przypadkach tacy, którzy przetarcie w telewizyjnym show mają już za sobą.

Czekają ich bitwy
W ubiegłą sobotę skompletowane zostały drużyny czterech trenerów programu „The Voice of Poland”. W kolejnym etapie, czyli bitwach, będziemy mogli obserwować sporo naszych wokalistów.

Tego chłopaka powinni kojarzyć m.in. bywalcy Ogólnopolskiego Festiwalu Piosenki Artystycznej OFPA w Rybniku. Związany z tym miastem Piotr Tłustochowicz ma 21 lat. Aktualnie studiuje w Nysie na kierunku Jazz i muzyka estradowa o specjalności wokalistyka jazzowa. Jego przygoda ze śpiewaniem zaczęła się w wieku 12 lat, gdy wystąpił na międzynarodowym festiwalu piosenki w Żorach. Jak mówi muzyka jest jego całym życiem, więc nie tylko jest wokalistą ale również gra na fortepianie i komponuje własne utwory. Piotr znalazł się w drużynie Marii Sadowskiej.

Do drużyny Tomsona i Barona trafiła m.in. Joanna Reczyńska. Jak twierdzi: ruda, niekoniecznie wredna 20-latka. Swoją muzyczną przygodę zaczynała w domach kultury, ale rozpędu w muzyce nabrała dopiero zostając uczennicą szkoły muzycznej w Rudzie Śląskiej. Laureatka wielu konkursów wokalnych i miłośniczka jam session ze względu na wspaniałych ludzi, spontaniczność i świetną muzykę. Ma bzika na punkcie śpiewania.

Kolejną wokalistką u chłopaków jest pochodząca z Bielska-Białej Asteya Dec, którą część osób może pamiętać z programu „X Factor”. Jest absolwentką Akademii Muzycznej w Katowicach. Autorka tekstów i muzyki, którą tworzy wraz z braćmi w zespole o nazwie Dece.

Gęsto u Andrzeja Piasecznego
Na kilka osób warto zwrócić uwagę w drużynie Andrzeja Piasecznego. Wśród nich jest m.in. Krzysztof Bobecki. Ma 23 lata. Jest studentem III roku na kierunku Edukacji Artystycznej w Zakresie Sztuki Muzycznej na Uniwersytecie Śląskim. Od 15 roku życia pisze swoje piosenki.

O rok młodszy jest Bartek Staniszewski. Chłopak pochodzi z Gliwic. Na co dzień pracuje jako kierowca. Po pracy oddaje się muzyce, śpiewaniu i grze na gitarze. Śpiewa, odkąd pamięta. Ulubione gatunki muzyczne to: pop, rock, folk. Jak zdradza, tuż przed wejściem na scenę i prezentacją przed trenerami „The Voice of Poland” czuł ogromny stres. – Byłem bardzo zdziwiony, że tak zareagowałem, bo zazwyczaj jestem odważny i cieszę się, że mogę wejść na scenę i zaśpiewać. Dlatego też nie byłem zadowolony z występu, bo mi za dobrze nie wyszło – opowiada Bartek. Wcześniej Bartek brał udział w programie „Must Be The Music”, ale nie wspomina tego momentu najlepiej. A jakie ma marzenia związane z „The Voice...”?

– Przychodząc do takiego programu ma się dużo marzeń... zwłaszcza związanych właśnie z muzyką. Chciałbym dostać się jak najdalej, ale jak wyjdzie, tego nie wiem. Mam nadzieję, że będę po prostu zadowolony i ludzie którzy mnie będą słuchać zapamiętają mnie jako dobrego, kochającego muzykę i uśmiechniętego człowieka, to mi jak najbardziej wystarczy - dodaje.

Marcin Staszek ma 24 lata. Mieszka w Katowicach, ale pochodzi z małej wsi Ćwiklice, która mieści się obok Pszczyny. Poważną przygodę z dźwiękami rozpoczął około 2009 roku. W 2011 trafił do grupy Sandstone z Jastrzębia-Zdroju, która jako jedna z nielicznych w Polsce wydała płytę w kalifornijskiej wytwórni. Wcześniej brał udział w trzeciej edycji „X Factor” oraz trzeciej edycji „The Voice of Poland”.

– W „X Factor” przeszedłem casting jurorski i dostałem się do etapu Bootcamp (około 100 osób). W pierwszym dniu Bootcamp’u odpadłem. W „The Voice...” odpadłem na etapie „przesłuchań w ciemno” - wspomina Marcin. Teraz się udało. – W „The Voice...” chciałbym nauczyć się zawodowstwa. Tego wokalnego, ale też związanego z zachowaniem na scenie, przed kamerami. Występ przed trenerami był dla mnie bardzo stresujący, mimo że miałem już wcześniej okazję przed fotelami śpiewać. Wybrałem Andrzeja, ponieważ ma zdecydowanie większe doświadczenie na rynku komercyjnym - dodaje.

Dziewczyny z powerem
Pochodzi z Żor, ale od trzech lat mieszka w Warszawie. Julia Bogdańska śpiewa, od kiedy skończyła 2 lata. Jednym z pierwszych jej sukcesów była wygrana w gali finałowej „Od przedszkola do Opola” w Opolu w 2007 roku. Sukcesem zakończył się też jej udział w show „Przebojowe dzieci”. Julia była jedną z uczestniczek show „Bitwa na głosy” w drużynie Piotra Rubika, a prawdziwym hitem okazał się jej udział w projekcie „Poland... Why not”, gdzie zaśpiewała cover utworu „Hallelujah”, do którego powstał teledysk. Tylko w ciągu trzech tygodni od zamieszczenia na YouTube zobaczyło go 70 tysięcy osób. – Chciałam, żeby ten program otworzył drzwi do dalszego mojego rozwoju - zdradza, dlaczego zgłosiła się do „The Voice of Poland”. – Chciałabym przekazywać ludziom moje emocje przez śpiew, trafiać do jak największej publiczności, zacząć tworzyć coś swojego - dodaje. Julia wybrała sobie Edytę Górniak jako trenerkę.

– Wiadomo, że dużo osiągnęła i na początku bałam się, że będzie surowa, ale jest naprawdę przemiła - podsumowuje Julia. Podczas, gdy „The Voice...” wkroczył już w kolejny etap, w Polsatowskim programie „Must Be The Music” do końca października śledzić będziemy jeszcze odcinki castingowe. Tu wśród perełek, które do kolejnego etapu przepuściło jury, znalazła się m.in. Ania Buczkowska z Katowic.

Śpiewała i tańczyła w zespole „Słoneczni” w katowickim Pałacu Młodzieży. Jej przygoda z piosenką zaczęła się, gdy dostała się do programu „Od przedszkola do Opola” (edycji z braćmi Golec). Brała też udział w programie „Bitwa na głosy”. Kapitanem jej zespołu była Ewa Farna.

Zdecydowała się wziąć udział w programie „The Voice of Poland”, bo kocha śpiewać. – Jeśli ktoś chce śpiewać, to taki program jest szansą, by się wybić, pokazać, trafić na kogoś, kto pomoże w spełnieniu marzenia o płycie - mówi Ania, która od trzech lat jest też wokalistką rybnicko-żorskiej grupy Carrantuohill.

Dostała się na studia na Akademię Muzyczną im. Karola Szymanowskiego w Katowicach na wokalistykę jazzową. – Trzeba mieć też świadomość muzyczną. Takie studia wiele dają - dodaje Ania.

The Voice of Poland
Program telewizyjny emitowany przez stację telewizyjną TVP2. Jego premiera odbyła się 3 września 2011 roku. Obecnie trwa 6. edycja show, które można oglądać w soboty, o godz. 20.05

Must Be The Music
Program emitowany na antenie telewizji Polsat. Premiera pierwszej edycji odbyła się 5 marca 2011 roku. Obecnie trwa 10. edycja show, które można oglądać w niedziele o godz. 20.00

Aleksandra Szatan

Z Dziennikiem Zachodnim związałam się w 1997 roku. Już pierwszy tekst - relacjonujący europejskie spotkanie fanów z popularnym wówczas zespołem Spice Girls - był prawdziwym skokiem na głęboką wodę. Byłam reporterką, a przez 1,5 roku koordynatorem centralnym Budżet Alert (ogólnopolski projekt poświęcony budżetom obywatelskim). Najbliższa jest mi jednak kultura i publicystyka. Jestem dziennikarką muzyczną, członkiem Akademii Fonograficznej, przyznającej Fryderyki. Na moim muzycznym Olimpie od wielu lat jest Lenny Kravitz oraz zespół Red Hot Chili Peppers.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.