Artur Szałkowski

„Ludzie z klisz” - niezwykła historia fotografii archiwalnych

„Ludzie z klisz” - niezwykła historia fotografii archiwalnych Fot. Fot. filip rozbicki
Artur Szałkowski

Filip Rozbicki był jednym z pierwszych polskich osadników w Walimiu i organistą w miejscowym kościele. Dopiero po jego śmierci wyszło na jaw, że był także bacznym obserwatorem życia na Ziemiach Odzyskanych.

Walim - niespełna dwuipółtysięczne miasteczko położone na terenie powiatu wałbrzyskiego. Dotychczas kojarzone było przede wszystkim z nieistniejącym już zakładem włókienniczym oraz tajemniczymi obiektami podziemnego kompleksu Riese, który był budowany przez Niemców w okresie drugiej wojny światowej na terenie Gór Sowich. W ostatnich miesiącach, nieoczekiwanie o Walimiu zrobiło się głośno w międzynarodowym środowisku telewizyjnym. Wszystko za sprawą filmu dokumentalnego pt. „Ludzie z klisz” (ang. „The Photo Film People”). Przedstawia historię związaną z przypadkowym odnalezieniem w Walimiu ponad setki wywołanych klisz fotograficznych.

Pozostało jeszcze 94% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Artur Szałkowski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetawroclawska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.