Kulinarne podróże po Dolnym Śląsku

Czytaj dalej

Kulinarne podróże po Dolnym Śląsku

Od Redaktora Naczelnego "Gazety Wrocławskiej"

Szanowni Państwo,

Śląskie niebo - potrawa o tak fantastycznej nazwie była najpopularniejszym daniem przedwojennej kuchni dolnośląskiej. Tak wynika z licznych publikacji historycznych na ten temat. Schlesische Himmelreich — nie było Ślązaka, jak twierdzi historyk kulinariów Grzegorz Sobel, który nie jadłby choć raz w roku wędzonego boczku duszonego ze świeżymi bądź suszonymi jabłkami, gruszką i śliwkami z kluskami na talerzu. Oczywiście potrawa trafiła też na stoły wrocławskiej gastronomii, a w czasach panowania Wilhelma II nie wyobrażano sobie wizyty cesarza w stolicy Śląska i oficjalnego obiadu bez „śląskiego nieba w gębie”. A dodatkowo był jeszcze bigos z czerwonej kapusty, śledzie na wiele sposobów, klops królewiecki (cielęcina zmieszana z bułką i filetami sardeli oraz sos z dodatkiem kaparów) czy śląska drożdżówka. I mógłbym jeszcze trochę wymieniać, ale rzecz nie w przeszłości, a w teraźniejszości.
Co, Państwa zdaniem, jest typowe dla obecnej kuchni dolnośląskiej? Ja bez zastanowienia na pierwszym miejscu wymieniłbym pierogi. Na tysiąc sposobów, choć te najważniejsze to pewnie ruskie, a potem z kaszą czy karpiem. A potem może właśnie ryby zwłaszcza przywołany karp, ale też i pstrąg. Oczywiście kochamy też mięsa solidnie przyprawione. I bliny nawiązujące bardzo do tradycji kresowej.Bo, to co wielokrotnie podkreślałem, kuchnia dolnośląska to kuchnia spotkań. Tu przed laty spotkały się smaki z dawnych ziem Rzeczypospolitej z resztkami receptur pozostawionych przez nielicznych autochtonów, którym udało się uniknąć obowiązkowego przesiedlenia na teren Niemiec w granicach ustalonych w wyniku II wojny światowej. Ta kuchnia nadal jest żywa i cały czas nabiera kształtu dzięki tak wspaniałym autorom, jak prezentowane w tej książce panie działające w kołach gospodyń wiejskich, czy kucharzom z licznych naszych dolnośląskich restauracji. Pamiętajmy o tradycji, ale też zmieniajmy, mieszajmy i przyprawiajmy, a będzie nam smaczniej. Smacznego!

plus.gazetawroclawska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.