Każdy kto zawarł małżeństwo w Kościele może zwrócić się o stwierdzenie jego nieważności

Czytaj dalej
Agata Pustułka

Każdy kto zawarł małżeństwo w Kościele może zwrócić się o stwierdzenie jego nieważności

Agata Pustułka

- Każdy, kto pragnie przeprowadzić proces dotyczący nieważności swojego małżeństwa rozpoczyna go składając do sądu tzw. skargę powodową. W tej skardze opisuje historię znajomości a potem małżeństwa stron. W skardze tej powinien on również wskazać powód, z którego - jego zdaniem - małżeństwo jest nieważne - mówi ks. dr hab. Piotr Ryguła, prof. UKSW, oficjał Sądu Metropolitalnego w Katowicach

Kto ma prawo, aby zwrócić się do sądu kościelnego o stwierdzenie nieważności małżeństwa?

Zasadniczo takie prawo ma każdy, kto zawarł małżeństwo w Kościele. Każdy, kto ma wątpliwości co do ważności własnego małżeństwa, ma prawo zwrócić się do sądu z pytaniem, czy związek, który zawarł jest ważny z punktu widzenia prawa kanonicznego. Sąd odpowiada na to pytanie po zakończonym procesie poprzez wydanie wyroku. Stwierdza w nim, że małżeństwo, którego pytanie dotyczy, było ważnie lub nieważnie zawarte. Taki wyrok nie dotyczy oczywiście cywilnych skutków małżeństwa, ponieważ cywilnoprawną płaszczyzną małżeństwa w Polsce zajmują się rodzinne sądy powszechne. To one decydują o podziale majątku czy prawach rodzicielskich.

Jak wygląda statystyka z punktu widzenia Sądu Metropolitalnego w Katowicach? Z danych Instytutu Statystki Kościoła Katolickiego wynika, że w 2017 było takich spraw 186, a pozytywnie rozpatrzono 147. Wówczas w całej Polsce złożono ponad 3,8 tys. wniosków, z czego 71 proc. spraw rozpatrzono pozytywnie. Jakie są aktualne dane?

Od roku 2017 niewiele się zmieniło w katowickiej statystyce. W zakończonym już roku 2019 wydano około 200 wyroków, z których wyraźna większość to wyroki stwierdzające nieważność małżeństwa. Trzeba jednak pamiętać, że ta wyraźna większość wyroków stwierdzających nieważność wynika z jednej, zasadniczej przyczyny. Każdy, kto pragnie przeprowadzić proces dotyczący nieważności swojego małżeństwa rozpoczyna go składając do sądu tzw. skargę powodową. W tej skardze opisuje historię znajomości a potem małżeństwa stron. W skardze tej powinien on również wskazać powód, z którego - jego zdaniem - małżeństwo jest nieważne. Skargę tę w sądzie czyta sędzia wyznaczony do lektury skarg i weryfikacji tych skarg pod względem wymogów, które każda z nich musi spełnić, aby zostać przyjęta do procesu. Odrzucane są te skargi, w których już na samym początku widać, że nie mają szans na pozytywny wyrok. Z tego też powodu te sprawy, które przeszły tą początkową weryfikację i zostały przyjęte do procesu, w większości kończą się orzeczeniem nieważności małżeństwa. Bardzo ważna jest więc precyzyjnie napisana skarga powodowa. To z niej sąd wnioskuje, że osoba pisząca ją ma podstawy myśleć, że jej małżeństwo jest nieważne, że ma na to dowody, zazwyczaj także świadków.

Jakie mogą być przyczyny nieważności małżeństwa kanonicznego, te które trzeba podać w skardze, aby sąd przyjął sprawę do procesu?

Przyczyny nieważności wymienia Kodeks prawa kanonicznego z 1983 r. Na przykład, prawo kanoniczne i prawo polskie znają tzw. przeszkodę wieku. Jeśli ktoś nie osiągnął przewidzianego przepisami wieku, nie może ważnie zawrzeć małżeństwa. Inną, znaną w obu systemach prawa przeszkodą jest przeszkoda węzła małżeńskiego. W prawie polskim, aby móc zawrzeć związek w USC należy być osobą niezwiązaną innym małżeństwem cywilnym. W prawie kanonicznym zasada jest ta sama - chcąc zawrzeć związek w kościele, nie wolno być związanym innym małżeństwem kanonicznym. Stąd biorą się procesy rozwodowe i procesy o nieważność małżeństwa kanonicznego w wypadku osób, które chcą zawrzeć związek małżeński, a wcześniej związane były węzłem małżeńskim z inna osobą.

Czy zatajenie przed współmałżonkiem niechęci do posiadania potomstwa może być przyczyną nieważności?

Powodem nieważności małżeństwa jest wykluczenie potomstwa. A to coś dużo więcej niż tylko niechęć do posiadania dzieci. Zakłada się, że w momencie składania przysięgi małżeńskiej przez konkretną osobę, wyraża ona zgodę na małżeństwo. Jeśli jednak w czasie składania tej przysięgi jedna z tych osób lub obie wykluczyłyby pozytywnym aktem woli samo małżeństwo lub jakiś jego istotny element, lub przymiot zawierają je nieważnie. To tzw. symulacja małżeństwa. Sytuacja, w której człowiek co innego przysięga za pomocą słów, a czego innego pragnie. Są dwa rodzaje symulacji. Symulacja całkowita, to taka, w której ktoś nie chce małżeństwa w ogóle. Na przykład, symulowane w ten sposób zawarcie małżeństwa może być środkiem do uzyskania możliwości pozostania w kraju współmałżonka. Osoba symulująca nie zamierza z małżonkiem nawet zamieszkać i już w chwili ślubu zakłada formalne rozstanie się po upływie właściwego czasu, gdy tylko nabędzie mogła pozostać legalnie w danym kraju jako nie małżonek. Symulacja częściowa to taka, w której ktoś chce zawrzeć małżeństwo, ale nie w pełni takie, jak rozumiane jest ono w prawie kanonicznym. Na przykład kategorycznie wyklucza posiadanie dzieci i już w małżeństwie robi wszystko, żeby tych dzieci nie mieć.

Pozostało jeszcze 44% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Agata Pustułka

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetawroclawska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.