Edyta Górniak chciałaby być delfinem, a ja tobiaszem, choć jestem wielorybem

Czytaj dalej
Fot. Paweł Relikowski
Robert Migdał

Edyta Górniak chciałaby być delfinem, a ja tobiaszem, choć jestem wielorybem

Robert Migdał

Jedna z gazet zapytała Edytę Górniak, naszą dolnośląską (urodzoną 45 lat temu w Ziębicach) gwiazdę muzyki pop, „kim chciałaby być, gdyby mogła zamienić się z kimś miejscami na jeden dzień”.

Pani Edyta odpowiedziała: instruktorem jogi, albo... delfinem. Co za arcyciekawe wyznanie. Czyżby nasza gwiazda uwielbiała w dzieciństwie bajkę „Biały Delfin Um”?

Pozostało jeszcze 88% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Robert Migdał

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetawroclawska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.