Dzisiaj w Betlejem wesoła nowina nie taka oczywista

Czytaj dalej
Fot. Dominik Bruzdewicz
Dominik Bruzdewicz, Katarzyna Kaczorowska

Dzisiaj w Betlejem wesoła nowina nie taka oczywista

Dominik Bruzdewicz, Katarzyna Kaczorowska

Do miasta narodzenia Jezusa przyjeżdżamy drugiego dnia „Wielkiego Gniewu”, sprzeciwu ogłoszonego przez Palestyńczyków w proteście przeciwko decyzji prezydenta USA Donalda Trumpa, uznającego Jerozolimę na stolicę Izraela

W owym czasie wyszło rozporządzenie cezara Augusta, żeby przeprowadzić spis ludności w całym świecie. Pierwszy ten spis odbył się wówczas, gdy wielkorządcą Syrii był Kwiryniusz. Podążali więc wszyscy, aby się dać zapisać, każdy do swego miasta. Udał się także Józef z Galilei, z miasta Nazaret, do Judei, do miasta Dawidowego zwanego Betlejem, ponieważ pochodził z domu i rodu Dawida, żeby się dać zapisać z poślubioną sobie Maryją, która była brzemienna.

Pozostało jeszcze 95% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Dominik Bruzdewicz, Katarzyna Kaczorowska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetawroclawska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.