Małgorzata Moczulska

Dramat pod Nanga Parbat. Kochają góry. Zwyciężają i popełniają błędy. Czasem ten błąd oznacza śmierć

Denis Urubko, Elisabeth Revol i Adam Bielecki. Zdjęcie z akcji ratunkowej pod Nanga Parbat Fot. Adam Bielecki Denis Urubko, Elisabeth Revol i Adam Bielecki. Zdjęcie z akcji ratunkowej pod Nanga Parbat
Małgorzata Moczulska

Piotr Pustelnik – zdobywca Korony Himalajów i Karakorum, zapytany dlaczego chodzi po górach odpowiedział: ludzi można podzielić na dwa rodzaje, na tych, którym nie trzeba tej pasji tłumaczyć i na tych, którym się jej wytłumaczyć nie da.

Na filmie niewiele widać: ciemność, czasem śnieg w świetle czołówki. Słychać za to wiatr i męski głos. Krzyczy: – Elisabeth?!
Przez chwilę ciężko oddycha i stawia kolejne kroki.

– Miło cię widzieć – mówi, a zaraz potem krzyczy: – Adam znalazłem ją!
Ten trwający kilka minut filmik nakręcony przez Denisa Urubko na wysokości ponad 6000 metrów w temperaturze dochodzącej do - 50 stopni wzruszył chyba każdego, kto w nocy z niedzieli na poniedziałek śledził akcję ratunkową na Nanga Parbat. Setki ludzi odświeżały co kilka minut strony internetowe relacjonujące to co działo się w Himalajach. A działo się wiele. Dramatyzm mieszał się z bohaterstwem, a śmierć z nadzieją.

Pozostało jeszcze 92% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Małgorzata Moczulska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetawroclawska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.