Czym kierować się kupując prezent dla dziecka - radzą specjaliści

Czytaj dalej
Marzena Smoręda

Czym kierować się kupując prezent dla dziecka - radzą specjaliści

Marzena Smoręda

W sklepach i hurtowniach z zabawkami już od kilku tygodni trwa sezon na mikołajkowe zakupy. Co roku zaczyna się on po 11 listopada i trwa do ostatnich dni przed Wigilią. Klientów jest teraz bardzo wielu i każdy szuka nowości, a tych jest wiele. Specjaliści radzą czym kierować się kupując prezent dla dziecka.

Justyna Pokrzywka, psycholog dziecięcy z Gabinetu Psychologicznego w Kielcach:
-Zabawki są nieodzownym elementem dzieciństwa, dlatego od czasu do czasu należy je dzieciom dawać w prezencie. Taką okazją są właśnie również Mikołajki. Dzieci wierzą w wielkodusznego świętego, który przybywa z daleka, by spełnić ich marzenia, dlatego warto zadbać o tę tradycję w każdym domu. Listy do świętego Mikołaja są dla rodziców źródłem wiedzy o dziecięcych pragnieniach. Gdy je przeczytamy postarajmy się je spełnić. Ich tematem są najczęściej zabawki, a one rozwijają wyobraźnięi zapewniają dziecku nowe doświadczenia i towarzystwo. Oczywiście wartość zabawki nie polega na jej wartości materialnej, lecz walorach emocjonalnych, edukacyjnych i zręcznościowych, dlatego dopasujmy zabawkę do wieku dziecka, ale przede wszystkim jego pragnień.

Artur Śliwiński, właściciel Hurtowni Zabawek DandA w Kielcach:

- Z mojej wieloletniej obserwacji wynika, że moda na bohaterów bajek szybko przemija, a ponadczasową atrakcją wciąż są dla dzieci zwykłe lalki, domki dla nich , miękkie misie i przytulanki oraz gry planszowe, zręcznościowie czy logiczne. Dlatego wszystkim rodzicom gorąco polecam na prezenty tego typu zabawki. Oczywiście ważne są dziecięce marzenia, dlatego święty Mikołaj powinien mieć w worku z prezentami modny drobiazg, ale pod uwagę należy wziąć też te zabawki, które cieszą zawsze i po które sięgają dzieci nawet po wielu, wielu latach i zawsze wspominją je z sentymentem. Polecam też wszelkie zabawki rozwijające ruchowo, wyrabiające koordynację wzrokowo-ruchową, bo nic tak dobrze nie służy przecież maluchom dla rozwoju, jak codzienna porcja gimnastyki.

Marzena Smoręda

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetawroclawska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.