Co ze szczepieniami na koronawirusa w Komornikach? Nie ma lekarzy chętnych do szczepienia mieszkańców

Czytaj dalej
Fot. Łukasz Gdak
Nicole Młodziejewska

Co ze szczepieniami na koronawirusa w Komornikach? Nie ma lekarzy chętnych do szczepienia mieszkańców

Nicole Młodziejewska

W gminie Komorniki żaden z lekarzy nie zgłosił się do szczepienia pacjentów przeciwko koronawirusowi. - Trudno mi uwierzyć, że żaden z nich nie poczuwa się do niesienia pomocy ludziom w sytuacji tak poważnej jak pandemia - pisał w swoim liście zawiedziony Jan Broda, wójt gminy Komorniki. Jak przyznaje, do tej pory lekarze z Komornik nie chcą uczestniczyć w akcji szczepień, dlatego podejmowanych jest wiele działań mających na celu zapewnienie mieszkańcom punkty szczepień w gminie.

Był pan na tyle zbulwersowany tą sytuacją, że napisał Pan list do lekarzy i opublikował go na stronie gminy.

Byłem i nadal jestem zbulwersowany tą sytuacją, ponieważ żaden lekarz rodzinny do tej pory nie chce szczepić naszych mieszkańców.

Jak to tłumaczą?

Tłumaczą to tym, że jest to dobrowolne, więc mogą o tym sami decydować. Twierdzą też, że nie mają warunków. Co więcej, opierają się wyłącznie na sobie i nie biorą pod uwagę możliwości zatrudnienia dodatkowych osób. Do tego jeden zespół jest mało operatywny, ponieważ jego pracownicy są już w starszym wieku.

A Pana zdaniem?

Myślę, że byłoby to do zrobienia, tym bardziej, że jak się okazuje, tych szczepionek ma być niewiele. Bo 30 szczepionek w tygodniu, to nie jest wcale duża liczba.

Czy w takim razie podjęto jakieś działania, by w gminie pojawiły się te punkty?

Na tyle, na ile możemy, organizujemy dwa punkty ze stowarzyszeniem Metropolia Poznań. Rozmawiałem też z panią doktor ze Szczepankowa, dzięki czemu uda się zorganizować jeszcze jeden punkt. To trochę trwa, ale jestem dobrej myśli, że opanujemy tę sytuację i nasi mieszkańcy nie pozostaną bez opieki.

Zobacz: Lista punktów szczepień na koronawirusa w Wielkopolsce

To ile punktów szczepień na ten moment na pewno pojawi się w gminie?

Obecnie mamy pewne dwa punkty, ale nadal rozmawiamy na temat kolejnych dwóch.

Skoro organizowane są one przez innych lekarzy, to w jakiej formie będą one funkcjonować?

Jeden punkt mobilny już mamy. Pozostałe będą stacjonarne i będą rezydowały w naszych domach kultury. W tej chwili rozmawiam też z proboszczem z Komornik, żeby w salce katechetycznej jednej z parafii uruchomić taki punkt. Jesteśmy na dobrej drodze.

Zainteresował Cię ten artykuł? Szukasz więcej tego typu treści? Chcesz przeczytać więcej artykułów z najnowszego wydania Głosu Wielkopolskiego Plus?

Wejdź na: Najnowsze materiały w serwisie Głos Wielkopolski Plus

Znajdziesz w nim artykuły z Poznania i Wielkopolski, a także Polski i świata oraz teksty magazynowe.

Przeczytasz również wywiady z ludźmi polityki, kultury i sportu, felietony oraz reportaże.

Pozostało jeszcze 0% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Nicole Młodziejewska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetawroclawska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.