Grzegorz Chmielowski

Biblioteka to nie bankomat, ale też jest ważna. Chociaż nikt jej nie wysadza

Biblioteka to nie bankomat, ale też jest ważna. Chociaż nikt jej nie wysadza
Grzegorz Chmielowski

Jednak kolejarze z PKP mają dobre serce oraz szeroki gest. Dlaczego? Otóż kolej ostatecznie zezwoliła Miejskiej Bibliotece Publicznej postawić tablicę informacyjną na Dworcu Wrocław Główny, wskazującą, gdzie się mieści filia nr 12 MBP.

Co prawda filię otwarto z fanfarami na antresoli dworca 12 maja, a cały proces podejmowania decyzji w tej jakże skomplikowanej sprawie trwał prawie miesiąc, to liczy się efekt ostateczny. Teraz, po okresie zamieszania i chaosu, każdy mol książkowy odnajdzie bibliotekę pełną literatury, komiksów oraz gier planszowych. Co powinno wpłynąć na rozwój czytelnictwa oraz kultury pasażerów. Może też, co ważne, dzięki temu wyrośnie pokolenie kolejarzy, które będzie w stanie zatwierdzić projekt tablicy informacyjnej nie w miesiąc, jak to się dziś dzieje, a w dwa dni? Ale lepiej późno niż wcale.

Co więcej, PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. rozpisały niedawno przetarg na remont stacji Legnica. A to pozwala mieć nadzieję, że i tu zaległości zostaną nadrobione. Jakie zaległości? Otóż cztery lata temu, 26 czerwca 2013 roku, otwarty został po gruntownym remoncie budynek dworca Legnica, wykonany za prawie 14 mln zł. Wielkiej euforii pasażerów jednak nie było, gdyż odremontowano holl i inne zakamarki. A więc dawne pomieszczenia barowe, restauracyjne, kioskowo-biurowe. Nawet WC. Natomiast pozostał w stanie niezmienionym, czyli rudery, tunel prowadzący na perony oraz owe perony. Co gorsze, mimo wielomilionowych nakładów, nie zrobiono przynajmniej tymczasowych udogodnień dla pasażerów na wózkach inwalidzkich, dla matek z dziećmi czy podróżnych z ciężkim bagażem. A na to liczyliśmy. Efekt taki, że z pięknego dworca przechodzi się do ponurego tunelu zalewanego deszczem i czeka na peronach, często upstrzonych odchodami gołębi. A jeżeli człowiek na wózku nie załatwi sobie do przeniesienia mocnych ludzi z ochrony albo kilku silnych pasażerów, to pociągiem nie pojedzie. Bo w jaki inny sposób ma pokonać 24 schody na peron skoro wind nie ma? Pozostało tylko zanucić „Windą do nieba”. PKP tłumaczy, że dla niej dworzec kończy się koło WC, czyli tam, gdzie rozpoczyna się tunel. A dalej to księstwo PKP PLK. Teraz więc, za ok. 20 mln zł, ma być remontowana część PLK. Spółka już zapowiada uruchomienie czterech wind. Lepiej późno niż wcale. Zwłaszcza, że windy działały tu w poprzednich epokach politycznych i historycznych.

Z pamiętnika konsumenta. Poniedziałek, godzina 20, Auchan na legnickim lotnisku. Do kasy trzeba czekać 40-50 minut, bo na pół setki stanowisk działa tylko pięć. Kasjerki robią co mogą, ale niektóre to nowy nabór, bo mają kłopoty ze znalezieniem kodu z ceną. Stoję i stoję. Płace później, ale to wcale nie lepiej.

Z raportu dolnośląskiej policji. W Międzyborzu w pow. oleśnickim w środku nocy 6 czerwca była eksplozja. W powietrze wyleciał bankomat Banku Spółdzielczego. Wcześniej, 25 kwietnia, tak samo było w Środzie Śląskiej. Tu też za pomocą materiału wybuchowego rozpruto bankomat lokalnego Banku Spółdzielczego. Różnica taka, że w Międzyborzu zniknęły pieniądze. Sprawców i tu i tam nie znaleziono. Nie ma wątpliwości, że byłoby zdecydowanie lepiej, gdyby wpadli w ręce policji wcześniej niż później.

Grzegorz Chmielowski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetawroclawska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.